Znacie markę AVON? Na pewno tak. Ja osobiście nie jestem jakąś
wielką fanką tych kosmetyków, ale od czasu do czasu coś zamawiam
od koleżanki – konsultantki, która głównie zamawia dla siebie,
a przy okazji coś tam dorabia do domowego budżetu.
Znacie markę AVON? Na pewno tak. Ja osobiście nie jestem jakąś
wielką fanką tych kosmetyków, ale od czasu do czasu coś zamawiam
od koleżanki – konsultantki, która głównie zamawia dla siebie,
a przy okazji coś tam dorabia do domowego budżetu.
Po testowaniu, o którym pisałam Wam wczoraj (jeśli przegapiłeś to zapraszam TUTAJ), czas na promocje typy „casch back”. Lubię ten typ promocji i chętnie z nich korzystam, zwłaszcza jeśli nie znam danego produktu.
Obecnie trwa kilka promocji typu „cash back”, czyli promocji w ramach których otrzymamy zwrot pieniędzy za zakup danego produktu. Wystarczy kupić określony produkt, zarejestrować paragon (przeważnie wgrać jego skan i podać dane do zwrotu środków) na dedykowanej stronie internetowej.
Zaczynamy. Powrót do blogowania zaczęłam od sprawdzenia, czy znane mi firmy i agencje nadal prowadzą akcje testowe. Gdzie warto się zgłosić i co ciekawego można testować. Zainteresowani?
Jak mogliście obserwować, w ostatnich miesiącach kilka razy próbowałam wracać do tego miejsca. Niestety chęci to nie wszystko.
Odpuściłam konkursy, udział w kampaniach testowych i współprace z prywatnymi firmami. Z małymi wyjątkami, ale jednak.
Ostatnie pół roku, a właściwie to czas od narodzin Kazika (czyli prawie półtora roku!) z „matki testerki” była tylko „mama”. Ale nadrobimy.
W tym trudnym czasie miałam okazję podszkolić się z gotowania, wrócić do czytania, złapać kilka (!) nadplanowych kilogramów i patrzeć jak dzieci szybko rosną...
Wracam. Jak tylko czas pozwoli.
MT