Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dragon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dragon. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 stycznia 2020

Niedaleko pada trup od denata Iwona Banach - recenzja

"Niedaleko pada trup od denata" Iwony Banach, to książka, po którą sięgnęłam trochę z ciekawości, a trochę z chęci (i potrzeby) odskoczni od krwawych thrillerów. I chociaż nie obyło się bez tytułowego trupa i denata, to na prawdę nie raz podczas czytania uśmiałam się do łez. 


piątek, 24 stycznia 2020

"Szepty Gwiazd" Anna Łajkowska - recenzja

Szepty gwiazd Anny Łajkowskiej to powieść pełna prawdziwego życia. Jest w niej o różnie pojmowanej miłości, nie łatwych związkach, zdradzie, chorobie, o trudnych wyborach i codzienności. Sporo w niej smutku, ale i nadziei na lepsze.  


 Jesteś ciekawy o czym szepczą gwiazdy? 

środa, 9 października 2019

W potrzasku Kerrego Wilkinsona - recenzja

Wrzesień to fajny miesiąc, kończą się wakacje - dzieci wracają do przedszkola, a mamy mają czas na … czytanie. Co prawda nadal czytam głównie po  nocach, ale czytam. 
We wrześniu udało mi się co prawda  przeczytać tylko dwie "dorosłe" książki, ale zawsze to o dwie więcej na moim czytelniczym koncie. Jaki wynik przyniesie październik - zobaczymy! 


Dzisiaj recenzja pierwszej z nich - "W potrzasku" Kerrego Wilkinsona

wtorek, 2 kwietnia 2019

"Kwiaciarka" Ksawerego de Montepina - recenzja


Kwiecień rozpoczynam od książki, którą pochłonęłam w 3 wieczory, a przy dwójce Maluchów to nie lada wyczyn. Zupełnie nie byłam do niej przekonana, jednak zaskoczyła mnie pod każdym względem.
Niech nie zwiedzie Was tytuł i okładka - „Kwiaciarka” Ksawerego de Montepina to mroczna historia okrutnej zbrodni z romansem i wielką tajemnicą w tle. Ten francuski pisarz odkrył przede mną czasy, w których tworzył.



czwartek, 14 lutego 2019

Wieża milczenia - debiut literacki Remigiusza Mroza (recenzja)

Od dawna przymierzałam się do książek Remigiusza Mroza, uwielbiam czytać serie a ten pisarz ma kilka w swoim dorobku, więc wybór nie powinien nikogo dziwić. Jednak zanim dam się wciągnąć w jedną historię lubię zapoznać z autorem i przeczytać coś „pojedynczego”. Od czego najlepiej zacząć? Oczywiście od początku.
Na moje pierwsze „spotkanie z Mrozem” wybrałam jego debiut, książkę napisaną w 2013 r. (wydawnictwo Dragon właśnie wypuściło świeżutkie wydanie tego tytułu) - Wieżę milczenia.