Jakiś
czas temu zakwalifikowaliśmy się rodzinnie do programu GFK - Panel Gospodarstw Domowych. Badanie polega na rejestrowaniu codziennych
zakupów (tj. wszystkich artykułów codziennego użytku jakie
kupujemy - produktów spożywczych, chemii, prasy, elektroniki i
sprzętu elektrycznego).
Do rejestrowania produktów używamy specjalnego skanera i książek z kodami kreskowymi sklepów i produktów (a przede wszystkim skanujemy prawdziwe kody z opakowań kupionych rzeczy).
Skanowanie
zajmuje trochę czasu, ponieważ poza samym zeskanowaniem kodu sklepu
i poszczególnych produktów należy zaznaczyć dodatkowe informacje
dotyczące np. ilości opakowań, wagi, rodzaju produktu i promocji,
ale po kilku razach robi się to coraz szybciej. Ja staram się
skanować produkty od razu po powrocie ze sklepu, podczas
rozpakowywania zakupów ale zdarza mi się też robić to np.
kolejnego dnia.
Nie
polecam tego jednak osobom, które nie lubią się angażować w
takie projekty i nie mają zbyt dużo czasu.
Za
skanowanie otrzymujemy punkty, które później możemy zamienić na
nagrody (dużo lepsze niż w panelu do wypełniania ankiet GFK).
Dodatkowo dwa raz w roku przyznawane są nagrody pieniężne.
Dopiero
zaczynam swoją przygodę z Panel Gospodarstw Domowych, dlatego
ciężko mi powiedzieć, czy wysiłek jest wart zachodu. Za jakiś
czas zdam Wam relację i opiszę jak to wygląda z perspektywy czasu,
ile punktów będę miała po kilku tygodniach i czy ogólnie dalej
będę chciała (i miała czas) się w to bawić. A póki co kupujemy
i skanujemy!
``
``
Nabór
do projektu trwa cały czas, wystarczy wysłać ankietę i czekać na
telefon od GFK. Szczegóły oraz formularz zgłoszeniowy znajdziecie
TUTAJ.
A
może ktoś z Was skanuje produkty w Panel Gospodarstw Domowych?
Chętnie dowiem się jakie są Wasze opinie i wrażenia!
MT
































